Twoje źródło wiedzy o dietach i zdrowiu

Żyj z wigorem

kobieta

Kiedy czujesz się, jakby ktoś wyjął ci baterie, nie masz siły wstać z łóżka a każda codzienna czynność urasta do rangi wyczynu, pora na szukanie źródeł takiego stanu. Chroniczne zmęczenie i przewlekły stres mogą być przyczyną albo skutkiem. Nadmiar obowiązków i bodźców sprawia, że przychodzi dzień, w którym już nie da się mówić: jakoś to będzie – człowiek nie ma siły wstać z łóżka i nie wstanie. Wtedy warto zacząć od badania krwi i wizyty u lekarza pierwszego kontaktu. On będzie wiedział najlepiej, czy to syndrom wypalenia zawodowego czy jakaś inna somatyczna sprawa i pokieruje nas do specjalisty albo chociaż zasieje ziarno zwątpienia i zaczniemy szukać sami.

Wzmocnienie organizmu: od czego zacząć

Morfologia, cukier, mocz, TSH, próby wątrobowe… – lista badań, które warto wykonać, aby odkryć źródło permanentnego zmęczenia i osłabienia organizmu jest długa. Nie wszystkie badania są refundowane przez NFZ. Które wykonać? Czy zdać się wyłącznie na lekarza? Dobre laboratoria diagnostyczne oferują specjalne pakiety badań sprofilowane w taki sposób, że uwzględniają nasz wiek, płeć, konieczność zdiagnozowania określonych problemów zdrowotnych a nawet takie pakiety, które pozwalają raz na jakiś czas, niczym w warsztacie samochodowym, dokonać przeglądu całego organizmu. Zanim więc zaczniemy kupować preparaty na wzmocnienie organizmu w ciemno, wykonajmy badania, żeby przed apteczną półką umieć dokonać właściwego wyboru. Jeśli bowiem wyniki badań wskażą jakieś konkretne niedobory witaminowo-mineralne, anemię, kłopoty z tarczycą czy nerkami, będziemy zmuszeni dalej drążyć temat. Jeżeli zaś nasze chroniczne przemęczenie wymaga łagodnego potraktowania, możemy sięgnąć po suplementy diety dedykowane ludziom, których takie objawy dopadają raz na jakiś czas. Znajdziemy w nich nie tylko witaminy i mikroelementy, ale także wyciągi roślinne prędko stawiające na nogi i ułatwiające koncentrację. Zażywanie tego rodzaju suplementów powoduje szybkie, skuteczne i długotrwałe wzmocnienie organizmu.

Byle nie popaść w chorobę

Ale suplementy diety to nie jedyny sposób – to jeden z łatwiejszych i wart zastosowania na początku drogi. Kolejne kroki powinny nas jednak doprowadzić do zmiany trybu życia. Nasz organizm zbuntował się nie bez powodu. Za mało snu, za dużo pracy. Za mało ruchu, za dużo kawy. Złe nawyki żywieniowe. Nieumiejętność efektywnego odpoczywania i niwelowania skutków codziennych stresów. Nagromadzenie czynników szkodliwych dla naszego organizmu przekroczyło punkt krytyczny. Energia, którą mieliśmy wydatkować pomału przez wiele lat, zaczyna się kończyć zbyt szybko i gwałtownie. Wzmocnienie organizmu to nie tylko potrzeba chwili, ale także konieczność długodystansowa. Odpowiedzią naszego ciała na nadmierną eksploatację mogą być choroby autoimmunizacyjne, czyli takie, w których nasz układ odpornościowy atakuje nie wrogów – wirusy czy bakterie – ale nasz własny organizm. Wtedy suplementy diety nie wystarczą. Dlatego kiedy wciąż jeszcze zmęczenie i osłabienie jest wyłącznie efektem przepracowania, konieczne trzeba sięgać po odpowiednie specyfiki na wzmocnienie organizmu i równocześnie systematycznie zmieniać styl życia. Kiedy już poczujemy się silni, zwarci i gotowi; kiedy chroniczne zmęczenie ustąpi i znów będziemy mieli energię do życia, nie będziemy wcale mieli ochoty wracać do starych nawyków – ten powrót oznaczałby przecież także powrót złego samopoczucia.

Z pustego i Salomon nie naleje

Kiedy zastanawiamy co na wzmocnienie organizmu wpływa najlepiej, często dochodzimy do wniosku, że… sprawy najprostsze.

  • Zdrowe odżywanie – od niego zależy stan naszej odporności; stan skóry, włosów i paznokci. Jedząc byle co, czujemy się byle jak,  a w naszym organizmie toczą się podstępne procesy degeneracyjne, które w swoim czasie dadzą o sobie znać. Jeśli choć raz przyszło nam do głowy, że na stan naszego samopoczucia ma wpływ to, co jemy – podążajmy za własną intuicją. Wysokoprzetworzona żywność, którą wrzucamy w siebie bez umiaru prędzej czy później stanie się dla naszego organizmu źródłem kłopotów.
  • Odpowiednia ilość snu – dla każdego inna, ale stosowna do zapotrzebowania. Nie można „jechać na kawie i napojach pobudzających”. To znaczy można – do czasu… Zbyt mała ilość snu to prosta droga do chorób somatycznych i zaburzeń psychicznych oraz emocjonalnych.
  • Ruch na świeżym powietrzu – dzięki niemu krążące we krwi hormony stresu (adrenalina i kortyzol) zostają przez organizm spacyfikowane – „rozpuszczają się” w naszym ciele, a nie kumulują, powodując bóle głowy, układu pokarmowego, kłopoty z sercem. Stres należy wybiegać, wypływać, wyspacerować, wytańczyć – to nie slogan, to… biochemia.

Zregenerowany organizm sam podejmie środki naprawcze. Zamęczony na śmierć, nie ma z czego czerpać. Dlatego zawsze, kiedy czujemy, że zmęczenie jest zbyt obezwładniające sięgnijmy po preparaty Vigorup – to dobry początek reaktywacji.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Żyj z wigorem

Artykuł przeczytasz w: 3 min
0