Twoje źródło wiedzy o dietach i zdrowiu

Najwięksi wrogowie odchudzania

pieprz

Jeżeli po raz kolejny próbujesz zgubić zbędne kilogramy, jednak cyferki na wyświetlaczu wagi ani drgną, to znak, że musisz popełniać jakiś błąd. Zamiast więc zrzucać winę na genetykę i pocieszać się bombonierką pełną czekoladek, przeanalizuj swoje dotychczasowe próby odchudzania na spokojnie, a z pewnością wyłapiesz wszystkie swoje pomyłki. Oto kilka przykładów błędów, które możesz popełniać i które nie pozwalają Ci schudnąć.

Zły rozkład posiłków. Jeżeli wstajesz rano, szykujesz się w biegu do pracy lub na uczelnię i nie masz nawet czasu pomyśleć o śniadaniu, za to wieczorem zastawiasz swój stół licznymi potrawami, nic dziwnego, że Twoje próby odchudzania spalały do tej pory na panewce. Śniadanie to podstawowy posiłek w ciągu dnia. Zdecydowanie większą przysługę wyświadczysz swojemu organizmowi wstając pół godziny wcześniej, by zjeść pożywne śniadanie, niż wylegując się w łóżku przez dodatkowe trzydzieści minut. Kolacja natomiast powinna być lekka, może zawierać na przykład serek wiejski z warzywami lub sałatkę, jednak również nie należy o niej zapominać. Kolację spożywamy do dwóch godzin przed snem.

Spożywasz za dużo soli. Jeżeli wszystkie zamówione przez siebie w restauracjach potrawy musisz traktować dodatkową porcją soli, to nic dziwnego, że Twoje ulubione spodnie ciągle wydają się być nieco za ciasne. Sól powoduje zatrzymanie wody w organizmie, co może prowadzić do uczucia ociężałości oraz ospałości. Można ją z powodzeniem zastąpić innymi przyprawami – my polecamy pieprz, a jeżeli nie jesteś jego fanką, to ekstrakt z pieprzu czarnego Piperyna Visiomedica zawarty w tabletkach. Spożywanie go zahamuje Twój apetyt oraz przyspieszy przemianę materii. Odstaw więc sól, a zacznij spożywać inne przyprawy, takie, które dla odmiany przysłużą się Twojej sylwetce. Ekstrakt z pieprzu czarnego z całą pewnością do nich należy.

Spożywasz potrawy wysoko przetworzone? Tłumaczysz to zapracowaniem, dużą ilością zajęć w domu czy na uczelni… i kupujesz kolejne gotowe pierożki albo mrożoną pizzę, nie zwracając nawet uwagi na ich skład. A co się w nim znajduje? Przede wszystkim niezdrowe tłuszcze utwardzone oraz masa cukru. Porzuć więc ten nawyk. Poświęć jeden lub dwa wieczory w tygodniu na przygotowanie zdrowych posiłków, które przez cały tydzień zabierać będziesz do pracy lub na uczelnie. W ten sposób będziesz miała pewność co do ich składu oraz zawartości substancji odżywczych. Gotowym produktom mówimy NIE.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Najwięksi wrogowie odchudzania

Artykuł przeczytasz w: 2 min
0