Twoje źródło wiedzy o dietach i zdrowiu

Łupież Gilberta – czym jest?

lekarz

Łupież różowy, zwany także łupieżem Gilberta, to złuszczająca choroba skóry, która charakteryzuje się powstawaniem charakterystycznych zmian skórnych o barwie różowej (stąd nazwa choroby). Co ciekawe – choroba ta dotyka w większości kobiet. Zazwyczaj cierpią na nią osoby pomiędzy 10 a 35 rokiem życia.

Objawy łupieżu Gilberta

Łupież Gilberta rozwija się bardzo powoli i niezauważalnie. Na samym początku choroby mamy do czynienia z tak zwaną blaszką macierzystą. Jest to pierwsze ognisko choroby. Zwykle ma ono barwę czerwoną. Wewnątrz niej znajdują się charakterystyczne blaszki. Stąd tez dość łatwo można odróżnić wspomniany łupież od chociażby zmian skórnych, występujących przy trądziku młodzieńczym. Wspomniana zmiana występuje głównie na tułowiu.

Kolejnym etapem choroby jest wysyp niewielkich grudek (zmian chorobowych), symetrycznie dookoła wspomnianej blaszki macierzystej. Etap ten zwykle ma swój początek kilka tygodni po pojawieniu się blaszki. Warte odnotowania jest również to, że zmianom tym nie towarzyszy efekt swędzenia.

Co zrobić w przypadku wystąpienia łupieżu Gilberta?

Łupież Gilberta nie powinien być leczony wyłącznie w domu. W przypadku pojawienia się objawów niezwłocznie powinniśmy wybrać się do lekarza dermatologa.

Rozpoznanie choroby jest stosunkowo łatwe i zwykle udaje się dokładnie zdefiniować tą formę zmian skórnych. Warto jednak wyeliminować podejrzenia co do łuszczycy, grzybicy i łojotokowego zapalenia skóry. Wspomniane choroby mają objawy bardzo podobne do tych, jakie pojawiają się przy łupieżu Gilberta.

Choć łupież Gilberta jest chorobą dermatologiczną o lekkim przebiegu, odpowiednie rozpoznanie jest koniecznie głównie ze względu na konieczność wyeliminowania wielu innych, znacznie poważniejszych chorób.

Jak leczyć Łupież Gilberta?

Leczenie łupieżu Gilberta jest z reguły krótkotrwałe. Niemniej może ono potrwać nawet kilka tygodni. W większości przypadków choroba ustępuje sama. Czasami jednak warto podać leki przeciwhistaminowe. Opcjonalnie można też stosować specjalne maści. Z reguły jednak stosuje się je wyłącznie wtedy, kiedy wspomniane objawy łupieżu różowego są połączone ze świądem.

Co jeszcze warto wiedzieć na temat tej choroby?

1.Nazwa schorzenia powstała od nazwiska osoby, która ją odkryła. Choroba ta po raz pierwszy została opisana przez Camille’a Melchiora Giberta w 1860 roku.

2. Przejście choroby zwykle generuje bardzo silną odporność na nią. Bardzo rzadko zdarzają się nawroty schorzenia (jedynie w 3 procentach wszystkich przypadków).

3. Za powstanie choroby odpowiedzialne są wirusy. Co ciekawe – choroba ta jest schorzeniem zakaźnym. Stosunkowo łatwo mogą się jej nabawić osoby mieszkające wraz z osobą chorą, bądź też pacjencji z osłabioną odpornością (immunosupresją).

4. Układ poszczególnych wyprysków na tułowiu jest symetryczny względem blaszki macierzystej i z reguły przypomina choinkę.

5. Poza ewentualnym świądem łupież Gilberta nie wiąże się z jakimikolwiek innymi, nieprzyjemnymi objawami. Zwykle stan pacjentów cierpiących na tą chorobę pozostaje dobry.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Łupież Gilberta – czym jest?

Artykuł przeczytasz w: 2 min
0